Kombucha – azjatycki kefir

Można pomylić go z kalafiorem lub posklejanym ryżem, nazywany jest też śnieżnym lotosem. Podnosi odporność, działa przeciw bakteriom i nowotworom, a napój przyrządzony z niego przypomina w smaku kefir lub maślankę. Co to takiego?

Cudowny grzybek

Ten cud natury to grzybek tybetański (Kombucha). Odkryli go przypadkiem kaukascy górale. Popularność zyskał również w Chinach, Tybecie i w Indiach. Wierzono, że jest to sposób na długowieczność. W Polsce grzybek pojawił się podobno dzięki pewnemu profesorowi z Politechniki Gliwickiej, który podczas pięcioletniego pobytu w Indiach miał raka wątroby. Tybetański mnich podawał mu napar z grzybka, dzięki któremu mężczyzna wyzdrowiał. Wracając, otrzymał w prezencie szczep, którym podzielił się w Polsce.

Dla każdego coś zdrowego

Choć w kwestii raka zdania są podzielone, pewne jest, że wywar z tego grzybka to świetny probiotyk. Reguluje i poprawia przemianę materii, leczy choroby układu pokarmowego, leczy choroby narządów wewnętrznych, reguluje cholesterol, ciśnienie tętnicze i poziom glukozy we krwi, leczy bezsenność, a nawet… poprawia libido. Słowem, każdy potrzebujący znajdzie tutaj coś dla siebie.

Operacja – fermentacja

Każdy może skorzystać z jego zalet, i każdy może wyhodować sobie tego grzybka, i jeszcze podzielić się jego dobrodziejstwem z innymi. W dogodnych warunkach grzybek rośnie sam. Wystarczy wprowadzić kilka zasad.
Grzybek najlepiej rośnie w temperaturze pokojowej. Nie należy do jego hodowli używać metalowych przedmiotów, bo wytrącają się szkodliwe związki metali i grzybek zaczyna umierać. Umieszczamy grzybka w szklanym słoju i zalewamy szklanką mleka (nie UHT, bo zależy nam na bakteriach!) lub wody. Od czasu do czasu mieszamy wywar drewnianą łyżką. Po upływie doby odcedzamy napój przez niemetalowe sitko. Wywar wypijamy, a grzybka płuczemy pod bieżącą zimną wodą i powtarzamy operację, słoik nakrywając gazą. Kuracja powinna trwać 20 dni, po której robimy dziesięciodniową przerwę. W tym czasie zmieniamy grzybkowi wodę, ale nie pijemy naparu.
Pamiętajmy o tym, że grzybek rozmnaża się i po 2-3 tygodniach potrzebuje więcej miejsca. Po tym czasie możemy zmienić słój na większy lub rozdać szczep komuś innemu, aby i on mógł zaznać jego dobrodziejstw.